Niezmiennie jak co rok niedowierzam. Że to już. Kolejny sezon minął. W grafiku pusto. Nie mamy już żadnych grup tygodniowych, ani gości w studiu w Rethymno. Skłamałabym, gdybym powiedziała, że się nie cieszę. Myślę, że my wszyscy związani z turystyką potrzebujemy teraz oddechu, ciszy, odrobiny samotności, lenistwa, stanu bezmyślności, gdy nie trzeba już niczego ogarniać. […]
koniec sezonu
Nad doliną Spili świeci słonko. Powietrze pachnie wilgotną ziemią. Powoli zielenią się płowe zbocza i oliwne gaje. Tyle mogę powiedzieć. Na ten moment. Co jest za górą Psiloritis, i jeszcze dalej za Dikti, albo za Lefka Ori– nie bardzo wiem. Z mojego centrum zarządzania wszechświatem nie widać aż tak daleko. Kilka wiosek w dolinie Amari […]