Czy można przenieść całe swoje zawodowe, towarzyskie i duchowe życie do online? Chociażby takie imprezy na zoomie, albo w messenger… Byliście już na takiej imprezie? Jak odczuwacie obecność swoich przyjaciół, gdy widzicie ich w formie małych kwadracików w miniaturowej przestrzeni telefonu komórkowego? Można pobawić się filtrami i efektami, dostępnymi w aplikacji. Można zaśpiewać sto lat […]
Zmiana – refleksje
Czas zarazy. Koronawirus wszędzie. Wywaliliśmy telewizor. Czarny, złowrogi prostokąt, z plątaniną kabli. W kącie, w którym stał, położyliśmy tajskie maty, tuż przy nich bęben djembe, stojaczek z ukulele, na ścianie stara mapa Krety i statek, który wygrałam na imprezie u Giny jeszcze w czasach przed zarazą. Nie tak dawno przecież. W domu zrobiło się jakby […]
Lęk przed zmianą – czuję, że muszę o tym napisać, ponieważ w wielu komentarzach do naszych ostatnich postów na facebooku o zmianie, pojawiało się słowo „odwaga”. Jakież to dla mnie niezwykłe, bo akurat tego słowa nigdy ze sobą nie utożsamiałam. No gdzież ja odważna! Raczej nieśmiała, strachliwa, grzeczna, rozsądna? 😀 Zatem dziękuję wszystkim, którzy gratulowali […]
Dziś przyszedł do mnie temat: pasja i praca. Pewnie dlatego, bo po sezonie mam więcej czasu, momentów refleksji i ciszy. I bywa, że nagle w tej wolnej przestrzeni pojawiają się stare upiory. Wyłażą nagle z kąta, zapomniane, rozgoryczone i niedopieszczone. Tak jak ta marudna zjawa, co łazi za mną ostatnio i mamrocze pod nosem upierdliwe […]
Co ma mindfulness do Krety? Krety, którabyła naszą miłością od pierwszego wejrzenia, od pierwszego pobytu w 1997r. Spędzaliśmy tu wiernie wraz z mężem każde wakacje od 20 lat. A zamieszkanie na tej wyspie stało się naszym marzeniem, jednym z tych nie-do-spełnienia. Wskutek losowych zawirowań, 2 lata temu, w moim życiu pojawiła się medytacja mindfulness. Dzięki […]
WAKACJE NA GAVDOS Z wielką radością i ekscytacją wybraliśmy się na wymarzone wakacje na Gavdos. Jakże będzie romantycznie, refleksyjnie i hippisiarsko na tej idyllicznej wyspie, oddalonej o niecałe 50 km od południowych wybrzeży Krety. Oto my w namiocie wśród jałowców na najbardziej na południe wysuniętym skrawku Europy. Krystalicznie czysta woda orzeźwi nasze nagie ciała. Pachnące […]
LISTOPADOWA KRETA – CZAS POŻEGNAŃ Wyspa otrząsnęła się z tysięcy turystów, odetchnęła głęboko i znowu rozkwitła niezliczoną ilością ziół, kwiatów i krzewów. Listopadowa Kreta wciąż zachwycała nas pięknymi, żywymi kolorami i słoneczną zazwyczaj pogodą. Dni stały się już dużo krótsze, a noce chłodne. Zapachniało palonymi liśćmi i drewnem rąbanym na opał. Zaczęło padać, nawet po […]
Jedną z największych zmian, które dokonały się w naszym życiu jest to, że w przestajemy być anonimowi. Wstyd się przyznać, ale w Warszawie nie znałem naszych sąsiadów. Nasze kontakty ograniczały się do zdawkowego „dzień dobry” na klatce schodowej. Podczas zakupów w Lidlu też raczej nie wchodziłem w dyskurs z panią kasjerką. W restauracjach moje rozmowy […]
Dziś będzie o tym, jak podróżować, oczywiście po naszemu i oczywiście w kreteńskim kontekście… Jak to z tym podróżowaniem było kiedyś a jak jest teraz? W naszym przypadku to ponad 20 „kret”, ponad 20 corocznych wyjazdów na wyspę. WIĘC JAK PODRÓŻOWAĆ? CZY TERAZ JEST RZECZYWIŚCIE ŁATWIEJ? A MOŻE JEDNAK TRUDNIEJ? Te dajmy na to 20 […]
Dziś będzie o podróżowaniu, oczywiście po naszemu i oczywiście w kreteńskim kontekście… Jak to z tym podróżowaniem było kiedyś a jak jest teraz? W naszym przypadku to ponad 20 „kret”, ponad 20 corocznych wyjazdów na wyspę. Czy teraz jest rzeczywiście łatwiej? A może jednak trudniej? Te dajmy na to 20 lat temu nie było tanich, […]
Zazwyczaj mijamy je obojętnie, w parku, w lesie, przy drodze. Fajnie jak się zelenią, bo to oznacza, że jest wiosna lub lato, wakacje i ciepło. Szkoda jak opadaja z nich suche liście, bo to jesień – deszcz, coraz krótsze dnie i zimno. Nie zastanawiamy się specjalnie nad ich nazwami, wiekiem, stanem zdrowia. Są naturalnym elementem […]
Poznaliśmy go przypadkiem w małej nadmorskiej wiosce Agia Fotini. Nie było jeszcze sezonu turystycznego, a my chcieliśmy sprawdzić kiedy otwiera się tutejsza, wyśmienita rybna tawerna. Powitał nas może 60-letni mężczyzna. Miał długie siwe włosy i orli nos. Był wysoki i szczupły. Z wyglądu przypominał naszego Franciszka Pieczkę. Zagadał do nas po angielsku. I tak rozpoczeła […]