🫣 W naszym wiejskim, kreteńskim domku dzieją się czasem sceny tragikomiczne. Bywa, że codzienność zburzy krew, a zwykła transakcja, choćby zakupu biletów lotniczych do Polski, rozpali emocje do czerwoności. 🛜 W przytulnym wnętrzu naszego domu grzeje nas płomień kozy i rozleniwiający zasięg wifi. Wifi jednak domu naszego nie opuszcza, gubi się gdzieś na tarasie, przy […]
Zmiana – refleksje
– Czyli pracujecie 6 miesięcy i 6 miesięcy odpoczywacie, tak? No dobra, opowiem Wam dziś o sezonowości naszej pracy. 😀 – Kiedyś tam przyjdzie koniec sezonu i wtedy, och! ależ my odpoczniemy!!! – tak gadaliśmy gdzieś pod koniec września, na skrzyżowaniu naszej grupy Archeo z Boginkami. I tym zdaniem wpisywaliśmy się w grecki chór wszystkich […]
😅 Τελειώσαμε! Καλό χειμώνα! Ξεκουραστείτε! (Skończyliśmy! Dobrej zimy! Wypoczywajcie!) – te słowa często pojawiają się obecnie w naszych rozmowach z zapracowanymi w sezonie turystycznym mieszkańcami Krety. Oprócz naturalnego zmęczenia pobrzmiewa w nich ulga, radość, satysfakcja. 👫 Powoli dociera i do nas, że kolejny sezon również za nami. Rozpoczynaliśmy i kończyliśmy go naszym 👣 WOW Wyjątkowym […]
👫 7 REFLEKSJI IMIGRACYJNYCH DLA WSZYSTKICH MARZĄCYCH O MAŁYM, BIAŁYM DOMKU NA KRECIE 🇬🇷 🍀 1. Moje refleksje na temat imigracji zmieniają się z roku na rok. W pierwszych latach po przeprowadzce przeżywałam pewną formę euforii, ekscytacji wielką zmianą, i z emfazą powtarzałam: „Wyjdź ze strefy komfortu!!!”, „Marzenia się spełnia”, „Zobacz, ja to zrobiłam! Ty […]
🏖 Na dzień wczorajszy Marko miał zapisany w kalendarzu plan: RELAX. Tak, bardzo potrzebowaliśmy odpoczynku. 😵💫 Rano obudziło nas trzęsienie ziemi. Dość długie i silne. Na suficie rozkołysały się złowrogo wielkie łopaty wentylatora, zastukały przedmioty w masywnej szafie tuż nad naszym łóżkiem. Wyszliśmy przed dom, choć gadają, że niby się nie powinno, ale jakos instynktownie […]
– Oj, nie jestem gotowa na sezon – skarży się Stella – właścicielka małej knajpki w Rethymno. – Czy kiedykolwiek jesteśmy gotowi? – wtórujemy jej ze śmiechem. 🤔 Mieszkając tu nigdy nie jest się gotowym. To wyspa niepewności, gdzie na codzień balansuje się na krawędzi euforii i strachu. 🫣 Nie wiadomo co się znów zepsuje, […]
😵💫 Ostatnie dni za wesołe dla nas nie były. Kreta testuje naszą wytrzymałość. Dlaczego? 😳 Otóż ostatnie 3 dni spędziliśmy bez prądu, łączności, ogrzewania, ciepłej wody, zasięgu, sygnału, o internecie nie wspominając. Tę opowiastkę dedykujemy wszystkim marzącym o małym, domku na Krecie. 👫 – To nie jest kraj dla perfekcjonistów – westchnął Marek zdejmując z […]
SIEDEM LAT NA KRECIE 😄😄😄 Dokładnie 7 lat temu, po kilku dniach podróży z Polski, dotarliśmy do kreteńskiej górskiej wioski Mourne z zamiarem otwarcia nowego rozdziału w naszym życiu. Zaparkowaliśmy wypakowaną po brzegi Suzukę pod naszym nowym domem na skraju wsi i otworzyliśmy drzwi, podekscytowani i przerażeni zarazem, trochę zalęknieni ale otwarci na przygodę. 💙🤍 […]
Kochani, dziś wrzucam tekst, który napisałam wczoraj. Dziś mamy piękny dzień, ale wczoraj, oj, to był zły dzień. Nie mogłam wrzucić tego tekstu wczoraj. Bo taki to był zły dzień. O dzisiejszym dobrym dniu napiszę też, ale pewnie jutro. Więc na razie: z życia ekspaty – zły dzień. Z dedykacją dla wszystkich pracujących online. „Oooo, […]
🌴 Im więcej czasu mija od naszej lutowej podróży, tym mocniej Tajlandia odchodzi w baśniowe zaświaty, coraz mniej realna, tak że zastanawiam się czy rzeczywiście istnieje. 🐱 Teraz realna jest ruda kotka, śpiąca obok na pomarańczowym kocyku, świeżo upieczony chleb z suszonymi pomidorami, pomruk pieca grzewczego sączącego mozolnie ciepło w chłodne wnętrze naszego domu, wreszcie […]
🤔 Nie do końca rozumieliśmy, dlaczego tak bardzo chcemy wrócić na Kretę na sylwestra. Nie chodziło nam przecież o tę noc. Prawdę powiedziawszy, nie ma ona dla nas wielkiego znaczenia. 👫 Dziś wiemy, że chcieliśmy tu, w naszym mourniańskim domu zacząć rok, na czysto, od nowa… Obudzić dom do życia po miesięcznej nieobecności, wypełnić go […]
Przed przeprowadzką na Kretę pracowałam zwyczajnie, w dni robocze, 8 godzin dziennie, czasem nadgodziny, pensja co miesiąc, wolne weekendy, pieczołowicie planowany i wyczekiwany urlop… 🤪 Tu pracuję sezonowo, intensywne, szalone 6 miesięcy, od rana do nocy, nierutynowo, niemal bez dni wolnych. Jako przewodnik, kierowca, sprzątaczka, animator, organizator, ogarniacz noclegów i tawern, twórca „kontentu”, cykacz fot […]