💪 Mieliśmy dziś „zrobić” sobie Aradenę od mostu po Sfakię. Duża rzecz. Taki był plan. 🚗 Po drodze jednak zainteresował nas pewien hotel. Wydawał się idealny dla jednej z naszych grup w przyszłym sezonie. Przemiła właścicielka o imieniu Zoi, czyli „życie” po polsku, pokazała nam pokoje, po czym uraczyła nas kawką i ciasteczkami. Pogadaliśmy o […]
Plaże
🤔 Dziwna nazwa… Chochlakies… Niczego spektakularnego nie zwiastuje. Jeden z kreteńskich końców świata. 👣 Koniec drogi, kilka domków w ruinie, kilka odświeżonych bielutkich z zaskakująco niebieskimi okiennicami, kościółek też biały, ścieżka przez oliwki… Nagle wpadamy w objęcia płowych ścian wąwozu. Skalny portal, pachnący szałwią i oregano, otwiera się na łąkę porośniętą rdzawymi kępami traw… Między […]
😊 Uwielbiam posezon, kreteński listopad, kiedy wreszcie po nerwowej gorączce lata, upalnym ucisku sezonu nagle wszystko puszcza… ⛅️🍀🌊 Chmury pełzają po niebie piękne i bezwładne, kolczaste zarośla, zamarłe w letniej spiekocie nieśmiało puszczają zielone listki, krzesła i stoły kurzą się ściśnięte w nieładzie w pozamykanych tawernach, plaże dzikie i puste, odpoczywają bezwstydnie, uwolnione od równych […]
Dobra, Balos w sezonie to, jak pewnie wiecie, kompletnie nie nasza bajka. Ale oczywiście z wielkim zainteresowaniem obserwowaliśmy wielką batalię o pomost na Balos, a właściwie o jego brak. 😱 Oglądaliśmy te filmiki, jak to turyści przy linach schodzą z pokładu statku, wprost do wody i brną przez błękitne odmęty na wymarzoną lagunę, z „bombelkami” […]
Minął właśnie kobiecy tydzień „Między nami boginiami”. Łzy i śmiech, cisza i rozmowy, wędrówki i relaks…Przekraczanie swoich ograniczeń, inspiracje, intencje, decyzje…Dużo tu się działo. Niby tydzień, a jakby miesiąc. Rozpoczął się wśród szarych pyłów z Afryki a zakończył ferią żywych barw morza, nieba i słońca.🍀 Jak to Marko wczoraj powiedział przy pożegnalnej kolacji, Kreta jest […]
😊 Nie dzielimy Krety na wschodnią i zachodnią, nie dzielimy już nawet na północną i południową. 🌐 Dla nas to kontynent z odrębnymi strefami przyrodniczymi i geograficznymi. Ukochana strefa Naszego Południa aż po Loutro na zachodzie i Kaloi Limenes na wschodzie, cudny rejon Gór Białych, aż po daleki południowy zachód, gdzie Sougia i Paleochora, niezwykły, […]
Dziś łyżka, a może i chochla dziegciu. Tylko nie bierzcie tego tekstu osobiście. Po prostu czasem piszę, bo mam ferment w duszy. ☀️ Trudne to lato jakieś. Przyznaję, w zeszłym roku bardziej pizgało, koszmarny pożar przez długie 4 dni trawił okolicę, ale wycieczek mieliśmy więcej niż teraz, więc może pogrążeni w trybie działania, nie myśleliśmy […]
Po ponad 5 latach mieszkania na Krecie już wiem, że najwięcej stresu przynoszą mi tutaj miesiące ekstremalnej letniej pogody. Przedtem nigdy nie przyjeżdżaliśmy na Kretę w lipcu i sierpniu. Wybieraliśmy maj, czerwiec, wrzesień, październik, zarywając szkołę Matiemu, naszemu synkowi, który raczej nie miał do nas nigdy o to pretensji. 🌡 Kreteńskie lato to upał na […]
Nie było nas tu trochę. Ciut zaniedbaliśmy nasz świat wirtualny. Ale ostatnio dużo się dzieje w naszym świecie rzeczywistym, co nas ogromnie cieszy. Sezon ruszył nie tylko dla naszej małej firmy turystycznej, ale też dla wielu kreteńskich przyjaciół, których spotykamy na naszych szlakach. Dziś Marek przedstawia Radamantysa. Cóż to za imię? Pamiętacie mit o Europie? […]
Dwa tygodnie temu dotarli do nas na Kretę Ania z Piotrkiem – pierwsi w tym roku Goście z Polski! Hurrraaa! Kąpaliśmy się już pod wodospadem Kourtalioti Wędrowaliśmy dzikimi plażami południowej Krety Podziwialiśmy wiosenną przyrodę na płaskowyżu Yous Kampos, bajkowy wąwóz Patsos, raczyliśmy się winem z winnicy Kourkulou i biesiadowaliśmy w naszym wioskowym kafenionie u Varvary […]
Wpiszesz mi się do pamiętnika?” – pamiętacie te śliczne kolorowe zeszyty z dzieciństwa, w których wpisywaliśmy sobie nawzajem ku pamięci, kilka słów, jakiś prosty wierszyk, rysowaliśmy parę kwiatków, albo myszkę Miki, różową świnkę, las, dom nad rzeką. Obyczaj ten dziwny nie przetrwał pewnie do obecnych czasów. „Idź śmiało przez życie, miej wesołą minkę Łap szczęście […]
Było już o roślinkach, było o wodzie, dziś będzie o … kamykach, głazach i skalnej sylwetce naszej ukochanej wyspy. Czy można o tym coś ciekawego powiedzieć? Historia milczących skał może wydawać się nudna, ale postaram się przedstawić ją jak najbardziej barwnie i prosto, licząc, że po przeczytaniu zbieranie kamieni na plaży nabierze dla Was innego […]