Spieszcie się kochać Kretę… Na dzikich plażach staną „kreteńskie wioski” ze szkła i betonu, z prywatnymi basenami, polem golfowym i lądowiskiem dla helikopterów, w górach – strzeliste lasy ferm wiatrowych, tnących powietrze olbrzymimi łopatami turbin, nad zielonymi dolinami – wstęgi tras szybkiego ruchu, rozpięte nad zapomnianymi wioskami, w których nikt już nie mieszka. Stoję na […]