Co takiego ta wyspa ma w sobie? Co pchało nas tu co rok, niezmiennie od tylu lat? Jak to się stało, że w końcu po 20 latach tu mieszkamy?Zawsze gdy samolot podchodził do lądowania, w dole widzieliśmy już suche, zakurzone zarośla i wtedy nagle, nie wiadomo skąd pojawiała się ekscytacja i szczęście. Dlaczego? 1997 rok […]
Życie na Krecie
Mieszkamy na Krecie na stałe, w naszym domku na skraju górskiej wioski. Piszemy o naszym życiu na Krecie, o wielkiej zmianie i spełnianiu marzeń. Poczytaj o realiach życia w „kreteńskim raju”. Co nas tu zachwyca, co nas tu czasem przeraża…
Pierwszy tekst na blogu…. Myślałam długo od czego chciałabym zacząć. Pewnie przydałoby się odpowiedzieć na pytanie, jak doszło do tego, że pewnego dnia zamieniliśmy intratne, bezpieczne miejsca pracy w wielkim mieście na niepewną przyszłość w małej wiosce na Krecie. Dlaczego to zrobiliśmy? I tak sobie rozmyślając, odczułam potrzebę napisania o bałaganieniu i układaniu. Czy zastanawialiście […]
Wąwóz Patsos z Wibracja Miłości i CUD GROCHÓW – Studio Rozwoju i Edukacji MOC ŻYWIOŁÓW !!!
Wyspa wciąż nas potrafi zaskoczyć. I za to ją kochamy. Poszliśmy ścieżką do kapliczki a trafiliśmy do świątyni skały i wody.
Łazi za mną od baaaardzo dawna piosenka Mikromusic o tym, jak to kiedyś jeszcze będę sexy. 😆😆😆 Poczekajta, tylko zrobię to i tamto, chwilunia i… Aż sobie skleciłam widełko małe, gdzie niby sobie śpiewam. Ach, ależ ja zawsze jestem SEXY 🤣😂🤣
Będziemy się chwalić Wreszcie przeszliśmy legendarny odcinek szlaku E4 z Agia Roumeli do Sougia. Pielgrzymowaliśmy po szlaku E4 od Sfakii po Elafonisi kilkakrotnie, ale zawsze omijając ten wiejący grozą żmudny i długi kawałek. Naczytaliśmy się tyle o zerodowanej ścieżce, silnej ekspozycji, wysokich klifach, słabych oznaczeniach, ale też o dzikiej przyrodzie, majestatycznych widokach, pustych plażach, różnorodności krajobrazu. […]
Witaj . Zadziwiająco prosta ścieżka, piękna pogoda. Nasza świetna „parea” uszczęśliwiona. Tylko teraz nie wiem który piękniejszy: Psilo czy Pachnes… 😀😀😀
Dziś wielka rzecz. Nocne wejście na Melindau 2133mnpm. To nic, że wiatr i ziąb. Szczęście w sercu 😀😀😀 Dziękujemy CRETETEAM
Ptaki śpiewają… Ścieżka się ściele u stóp. Madzia sobie idzie. I gada do siebie. Też tak macie?
Dziś o niezmienności ludzkiej natury wobec przemijalności kultów. Wszystko w cudnej scenerii wąwozu Patsos.
Kiedy nie załatwiamy czegoś „na mieście” tj w Spili albo w metropolii Rethimno, wędrujemy po okolicy, mniej lub bardziej znanej turystom. Na razie cicho tu i pusto. Poznajecie?