Zrobiliśmy sobie miniwakacje. A w wakacje to podobno trzeba się najeździć. Więc tak, rzeczywiście jechaliśmy i jechaliśmy, niemal 3 godziny, ostatnie 15km zajęło nam aż 40 min. Turlaliśmy się po podniebnych szutrowych serpentynach, wzbijając tumany kurzu i płosząc znieruchomiałe z upału kozy. W ciągu naszych 2dniowych wakacji znów odkryliśmy miejsca wyjątkowe. Po raz kolejny zachwycił […]